Spółka zależna od gminy nie może zgodzić się na to, aby funkcję inwestora zastępczego pełniła firma, która nie została wyłoniona w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.
Taka teza jest konsekwencją wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2007 r. (III CZP 30/07). Co prawda sama teza wyroku brzmi odmiennie i tyczy się przedawnienia ("Władanie cudzą nieruchomością przez Skarb Państwa, uzyskane w ramach sprawowania władztwa publicznego, może być posiadaniem samoistnym prowadzącym do zasiedzenia. Zasiedzenie jednak nie biegło, jeżeli właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania nieruchomości (art. 121 pkt 4 w związku z art. 175 k.c.). "), ale w uzasadnieniu Sąd Najwyższy poruszał kwestię związane z problematyką zamówień publicznych, a dokładnie wykładnią przepisu mówiącego o spółkach zależnych. Wystarczy bowiem, iż rada nadzorcza spółki jest skonstruowana w taki sposób, że połowa członków rady jest wyznaczana przez gminę (bez względu na ilość udziałów w spółce), a w rozumieniu Ustawy spółka ta otrzymuje przymiot spółki zależnej, co rodzi w konsekwencji konieczność stosowania przez nią przepisów prawa zamówień publicznych.
Prawoprywatne.pl
http://www.prawoprywatne.pl//article.php/20071106103231790