Dość ciekawe rozstrzygnięcie zespołu arbitrów ujrzało światło dnia (sygn. akt UZP/ZO/0-1268/07). W sprawie, którą rozpatrywali zgodnie ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia czas zatrudnienia inspektora powinien wynosić 420 dni. Tymczasem w formularzu cenowym wykonawca wpisał liczbę 400.
Konsekwencją tego była też nieprawidłowa cena w tej pozycji - przedsiębiorca pomnożył kwotę wynagrodzenia przez złą liczbę. Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad, która organizowała przetarg ostatecznie stwierdziła, że nie jest to - jak bronił się wykonawca - oczywisty błąd drukarski, a w zwišzku z tym oferta podlegała odrzuceniu.
Arbitrzy podzielili tę opinię, w uzasadnieniu do rozstrzygnięcia możemy przeczytać, że: "Dla oceny w tym zakresie istotne jest, że przedmiotem zamówienia była usługa zarządzania i nadzoru nad projektem. Dlatego dane zawarte w formularzu cenowym uwzględniły rodzaj i ilość robót niezbędnych dla prawidłowej realizacji zadania, w tym również liczbę dniówek w ramach nadzoru nad robotami mostowymi. Wykonawca winien bez zmian przenieść tę liczbę do swej oferty. Tymczasem zmienił liczbę dniówek, podając 400, a nie jak tego wymagał zamawiający 420. W ten sposób doprowadził do złożenia oferty niezgodnej z treścią specyfikacji.
Prawoprywatne.pl
http://www.prawoprywatne.pl//article.php/20071108104647412