Przepisy Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju dość niejednoznacznie precyzują procedurę i sposób wypłacania diet dla pracowników z tytułu podróży służbowej, a także sytuacje, w której diety się nie należą.
Owszem o ile w typowych przypadkach nie ma mowy o jakichkolwiek wątpliwościach, to w przedmiotowej sytuacji, gdy pracownik w czasie odbywania podróży służbowej nie miał zapewnionego całodobowego wyżywienia, należy uciec się do wykładni prawniczej i ratio legis instytucji diety w prawie pracy, by wyjaśnić wątpliwości zachodzące na gruncie przedmiotowych przepisów.
Zgodnie z § 4 ust. 1 przedmiotowego rozporządzenia dieta jest przeznaczona na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia w czasie podróży i wynosi 23 zł za dobę podróży. Dlatego też regulację ust. 3 pkt 2 rozporządzenia mówiącą o tym, iż dieta nie przysługuje jeżeli pracownikowi zapewniono bezpłatne całodzienne wyżywienie należy traktować w ten sposób, że pozbawienie pracownika diety może nastąpić tylko w okresie, w którym zaistniała powyższa przesłanka.
W przedmiotowym przypadku pracownik rozpoczął podróż służbową w dniu 15.10.2007 r. o godz. 11.00. W przeciągu następnych 24 godzin czyli do dnia 16.10.2007 r. do godz. 11.00 pracownik nie miał zapewnionego całodobowego wyżywienia, a co z tego wynika nie można pozbawić go prawa do diety za ten okres. W tym bowiem okresie otrzymał zapewne jedynie kolację i śniadanie następnego dnia, a zgodnie z przyjętą praktyką za całodobowe wyżywienie uważa się trzy pełne posiłki w trakcie dnia. Doba zaś na gruncie przedmiotowych przepisów nie pokrywa się z dobą astronomiczną, a liczona jest od momentu rozpoczęcia podróży. Dopiero w następnych okresach dobowych pracownik otrzymywał pełne wyżywienie, a co za tym idzie nie powinien on mieć prawa do diety za te dni.
Z kolei w dniu 19.10.2007 r., w którym zakończyło się szkolenie pracownik też nie otrzymał trzech pełnych posiłków, gdyż o godz. 13.40 udał się on do swojego miejsca zamieszkania. W tym dniu także nie otrzymał całodziennego bezpłatnego wyżywienia, w takim też względzie winien nabyć prawo do wypłaty diety w pełnej wysokości za ten dzień.
W związku z powyższym, w mojej opinii, pracownikowi w opisanej sytuacji należą się dwie pełne diety za dni, w których podróżował on kolejno do i z miejsca odbywania szkolenia.
Prawoprywatne.pl
http://www.prawoprywatne.pl//article.php/20071112131016284