TK: Droga sądowa

15/11/2007 o 11:27 CET, 319 dnia roku ::

Autor: Admin

Prawo powinno tak określić procesowe i materialne podstawy środków odwoławczych, aby w trakcie toczącego się postępowania nie dochodziło do nagłej zmiany reguł gry.

7 listopada 2007 r. o godz. 12.30 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał skargę konstytucyjną Krzysztofa L. dotyczącą postępowania sądowego.

W wyroku z 14 listopada 2007 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że: art. 188 w związku z art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 102 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim przepisy te uprawniają Naczelny Sąd Administracyjny - po rozpoznaniu skargi kasacyjnej organu podatkowego, wniesionej po umorzeniu postępowania przez Sąd Najwyższy, w której rewizję nadzwyczajną wniósł minister właściwy do spraw finansów - do uchylenia wyroku, który nie narusza rażąco prawa lub interesu Rzeczypospolitej Polskiej, są niezgodne z art. 2, art. 32 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 236 ust. 2 zdanie drugie Konstytucji. W pozostałym zakresie Trybunał umorzył postępowanie ze względu na zbędność orzekania.

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego kwestionowane przepisy pogorszyły sytuację prawną skarżącego, w którego sprawie zapadł wcześniej prawomocny, korzystny wyrok. Nowy stan prawny rozszerzył istotnie podstawę środka nadzwyczajnego, jakim była rewizja nadzwyczajna, a teraz stała się kasacja. Tym samym powstał stan nierówności stron w tej fazie postępowania. Organ administracyjny uzyskał bowiem dodatkowy i bardziej skuteczny środek odwoławczy. Prawo do właściwie ukształtowanej procedury powinno tak określić procesowe i materialne podstawy środków odwoławczych, aby w trakcie toczącego się postępowania nie dochodziło do nagłej zmiany reguł gry. Ponadto skarżący znalazł się w swoistej pułapce, która została zastawiona w trakcie toczącego się postępowania. Przepisy w zaskarżonej części tworzyły podstawę do zbudowania normy tworzącej niekorzystną sytuacje prawną, która nie mogłaby zostać wywiedziona z przepisów poprzedniego stanu prawnego. Trybunał stwierdził, że w ten sposób naruszono zarówno zasadę państwa prawnego jak i konstytucyjne prawo do sądu.

Rozprawie przewodniczył sędzia TK Wojciech Hermeliński, a sprawozdawcą był prezes TK Jerzy Stępień.

Komentarzy (0)


Prawoprywatne.pl
http://www.prawoprywatne.pl//article.php/20071115112749267