Wstąpienie w najem, a praktyka organów gmin

20/11/2007 o 12:04 CET, 324 dnia roku ::

Autor: Admin

Na mocy art. 691 Kodeksu cywilnego po śmierci poprzedniego najemcy z mocy prawa wstępują w stosunek najmu: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą - o ile stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci.

Jako, że gminy wielokrotnie ignorują konsekwencje tego przepisy poniżej przedstawiamy w jaki sposób bronić się przed próbą odebrania w/w osobom prawa najmu.

Przede wszystkim gmina po śmierci najemcy wielokrotnie stosuje praktykę polegającą na wysyłaniu w teren swych pracowników celem przeprowadzenia wizji lokalnej, czy osoba chcąca potwierdzić swój status prawny najemcy rzeczywiście tam mieszka. Jednak wizja, której wynikiem może być stwierdzenie, iż w tym mieszkaniu ta osoba nie mieszka powoduje natychmiast pismo, w którym gmina żąda wydania kluczy do mieszkania i stwierdza, iż dana osoba nie jest najemcą.

Te jednak kroki są w dużej mierze pozbawione podstaw prawnych. Zgodnie z Wyrokiem Sądu Najwyższego: "W razie śmierci najemcy, osoby wymienione w art. 8 ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych - Dz. U. 1994 r. Nr 105 poz. 509 ze zm. (obecnie art. 691 kc) wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego z mocy samego prawa (ex tunc) z chwilą tej śmierci." (Wyrok SN z 18 września 2002 r. III CKN 937/2000).

Z punktu widzenia formalnego więc zaprzeczenie wystąpienia przesłanek po stronie najemcy winno ostatecznie być ustalone przez sąd, który zbada wszystkie okoliczności sprawy i ustali, czy faktycznie osoba wymieniona w art. 691 nie zamieszkiwała w chwili śmierci najemcy w mieszkaniu.

Co ważne podkreślenia, zamieszkiwanie, a meldunek to dwie różne sprawy, liczy się bowiem faktyczne, zgodne z rzeczywistym stanem faktycznym zamieszkiwanie ustalone na gruncie przepisów kodeksu cywilnego. Meldunek może mieć charakter pomocniczy, jednakże w żadnej mierze nie jest koronnym dowodem na zamieszkiwanie, bądź nie zamieszkiwanie.

Warto w tej chwili przytoczyć kolejne, interesujące rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego: "Czasowe - uzasadnione określonymi przyczynami - przebywanie poza miejscem stałego miejsca zamieszkania nie oznacza, by najemca przestał mieszkać w "swoim" lokalu, by zmienił miejsce zamieszkania." (wyrok Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2001 r. I CKN 1179/98 LEX nr 110589).

Powyższe oznacza tyle, że nawet czasowe opuszczenie miejsca zamieszkania, np. wywołane potrzebą opieki nad schorowany członkiem rodziny, bądź w wyniku podjęcia pracy poza miejscem zamieszkania nie może być traktowane, oczywiście po stwierdzeniu, że przyczyny te są wyjątkowe i dokładnie określone, jako zmiana miejsca zamieszkania.

Dlatego też należy stanowczo doradzić wszystkim osobom wstępującym w najem, iż swoich praw można, a nawet trzeba bronić w sądzie. Dokonuje się tego poprzez złożenie wniosku o stwierdzenie wstąpienia w stosunek najmu na podstawie art. 189 kpc. Wniosek taki składa się do właściwego sądu rejonowego.

Komentarzy (0)


Prawoprywatne.pl
http://www.prawoprywatne.pl//article.php/2007112012040620