Umowa o rejestrację i utrzymanie domeny ma charakter umowy nienazwanej.

29/11/2007 o 10:25 CET, 333 dnia roku ::

Autor: Admin

Sąd Najwyższy odpowiadając na pytanie Sądu Okręgowego stwierdził, że do roszczenia o wynagrodzenie wynikające z umowy o rejestrację i utrzymywanie domenty internetowej stosuje się terminy przedawnienia przewidziane w art. 118 k.c. (3-letnie). Sąd odmówił tym samym słuszności poglądu, iż do tego typu umów stosuje się przepisy o zleceniu na mocy art. 750 k.c.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2007 r. dotyczyła sprawy z powództwa NASK przeciwko przedsiębiorcom, którzy zarejestrowali domenę internetową, po czym nie uiszczali tzw. opłat rocznych wynoszących 183 zł za korzystanie z tych domen.

Po czterech latach NASK upomniał się o kwotę 732 zł z odsetkami ustawowymi za zwłokę w spełnieniu świadczenia, jednakże pozwani bronili się argumentując, że należności dochodzone pozwem przedawniły się z uwagi na upływ dwuletniego terminu przedawnienia, bowiem umowa rejestracji i utrzymania domeny winna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, a co za tym idzie należy do niej stosować przepisy o zleceniu.

Sąd I Instancji nie podzielił tej argumentacji i stwierdził, że umowa ta ma charakter umowy nienazwanej z elementami umowy najmu, a co za tym idzie należy uznać, że stosuje się do niej ogólne terminy przedawnienia, zaś z racji tego, że świadczenia (opłaty) mają charakter okresowy, w związku z czym przedawnienie w tym wypadku wynosi 3 lata.

Sąd II Instancji powziął na ten temat wątpliwości i skierował pytanie prawne do Sądu Najwyższego o wykładnię w przedmiotowej sprawie. Sąd II instancji rozważył możliwość zakwalifikowania umowy o rejestrację i utrzymywanie domeny internetowej jako usługi telekomunikacyjnej w rozumieniu ustawy z 16 lipca 2004 r. - prawo telekomunikacyjne. Jednakże ostatecznie z tym stanowiskiem się nie zgodził, gdyż usługa poczty elektronicznej czy adresu internetowego nie odpowiada bowiem definicji usługi telekomunikacyjnej zawartej w art. 2 pkt 48 tej ustawy, polegającej głównie na przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej.

Sąd Najwyższy orzekł jak we wstępie, dopiero uzasadnienie wyjaśni wszystkie wątpliwości narosłe wokół tego tematu. W przyszłości postaramy się dotrzeć do uzasadnienia i przedstawić jego treść na naszej witrynie.

Komentarzy (0)


Prawoprywatne.pl
http://www.prawoprywatne.pl//article.php/20071129102537388